25 August 2012

Pożegnanie z Katalonią

Lotnisko w Barcelonie, godzina 18:50
Wesoło się zaczyna. Barcelona chyba za nami nie przepada. Najpierw nie chciała nas wpuścić, teraz nie chce nas wypuścić. Mieliśmy wylecieć o 18:40, wylecimy najwcześniej o 19:31. Mam taką nadzieję. Optymistyczną, bo po ostatnim locie to w zasadzie wszystkiego można się spodziewać. 


Nad Morzem Śródziemnym, godzina 20:45

Lecimy!


No comments:

Post a Comment

Dziękuję!