21 May 2012

Warszawska Noc Muzeów

W minioną sobotę udało mi się pójść po raz kolejny na Noc Muzeów. Czym jest owo wydarzenie? Co roku, w jedną majową noc (w tym roku była to noc z 19 na 20 maja), można zwiedzać muzea zupełnie za darmo. Organizowane są specjalne wycieczki, pokazy, urządzane specjalne wystawy. Poza tym można poznać swoje miasto w środku nocy.

W tym roku na mojej trasie znalazły się: Muzeum Sportu i Turystyki, Muzeum Archeologiczne, Muzeum Teatralne, Galeria Azjatycka Muzeum Azji i Pacyfiku, Muzeum Etnograficzne i Muzeum Nurkowania.

Muzeum Sportu i Turystyki znajduje się w przeszklonym budynku Centrum Olimpijskiego przy Wybrzeżu Gdyńskim w Warszawie (swoją drogą Warszawa jest połączeniem całej Polski i Europy - mamy tu Wybrzeże Gdyńskie, Krakowskie Przedmieście, Włochy, Pragę...). Muzeum Sportu i Turystyki jest jednym z ciekawszych muzeów, w których byłam. Znajdują się tam bardzo interesujące ekspozycje, m.in. stare rowery, z wielkim przednim kołem, medale, bieżnia, dawne stroje polskich sportowców, zaświadczenia, pozwolenia etc. Polecam się wybrać.

W Muzeum Archeologicznym byłam już w zeszłym roku, ale poszłam też w sobotnią noc, ponieważ znajduje się tam nowa wystawa o Egipcie. Jest owa wystawa oryginalna, nie zwiedzamy jej bowiem w świetle lamp, lecz w grobowych ciemnościach, które rozjaśniają jedynie świecące na niebiesko podpisy pod eksponatami.

Dalej wyruszyłam do Muzeum Teatralnego, ale na nocne zwiedzanie można było przyjść dopiero po 21.30, a było trochę wcześniej, więc udałam się dalej.

Galeria Azjatycka to oddział warszawskiego Muzeum Azji i Pacyfiku. Znajduje się ona przy ulicy Freta, niedaleko Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie. Byłam tam w wakacje, na wystawie poświęconej Tybetowi, bardzo ciekawej zresztą. Przed wejściem miał miejsce pokaz tańców hawajskich, więc nie można było dostać się do środka, ale narzekać nie było na co, bo pokaz do nudnych nie należał.

Dalej Muzeum Etnograficzne. Tu warto dodać, że pomiędzy poszczególnymi muzeami poruszałam się pieszo w towarzystwie koleżanki. Jak wiadomo, ze Starówki na Kredytową zbyt daleko nie jest, ale w środku nocy zawsze można się zgubić. Dlatego zawsze lepiej jest mieć w pobliżu znanego sobie człowieka - nawet jeśli nie zna drogi, to i tak sama obecność jest wystarczającą motywacją do poszukiwań.

Przed Muzeum Etnograficznym ustawiono kiermasz. Było tam niestety mniej ciekawych produktów niż rok temu, kiedy to kupiłam sobie pomarańczowe getry w lamy, ale sprzedawali kołacze z łabłkami za złotówkę. :)

Samo muzeum jest w czasie remontu i najciekawszych wystaw nie można zwiedzać.

Do Muzeum Teatralnego można było już wejść, a że niedaleko to postanowiłyśmy kroki skierować właśnie tam. Muzeum owe znajduje się na Placu Teatralnym, tam gdzie Teatr Wielki i Opera Narodowa. Można tam zobaczyć obrazy, rzeźby i stroje związane z teatrem.

Muzeum Nurkowania zaskakuje pozytywnie. Znajduje się ono przy ulicy Grzybowskiej 88, niedaleko Muzeum Powstania Warszawskiego i wystawy tam pokazane są naprawdę interesujące. Do tego mili pracownicy muzeum, którzy opowiedzą co, jak i dlaczego. Przykład? Czy wiedzieliście dlaczego (pytanie numer jeden powinno brzmieć czy zauważyliście, że...) rękawice nurków są trójpalczaste? Nie? W takim razie za rok wybierzcie się do Muzeum Nurkowania (a jeśli jesteście niecierpliwi, to wybierzcie się, gdy tylko będzie otwarte).


No comments:

Post a Comment

Dziękuję!