29 March 2013

Z piórem wśród karabinów

Anna Wojtacha KRUCHY LÓD
Kupiłam z nadzieją, zaczęłam czytać z niepokojem, bo na początku mi się niezbyt podobała, ale gdy ją skończyłam zajęła miejsce na honorowej półce obok NOWEGO WSPANIAŁEGO IRAKU i ŚWIATU NIE MAMY CZEGO ZAZDROŚCIĆ. Autorka zachwyciła bezpośredniością i szczerością bez owijania w bawełnę i strachu przed dokładnym opisywaniem nie tylko wydarzeń, ale i własnych przeżyć, odczuć, wrażeń i emocji. To chyba mi się najbardziej spodobało. A że autorka pisze o ciekawych zdarzeniach, to stanowi jedynie kolejny powód do rozpoczęcia czytania. Polecam.

Jorg Armbruster ARABSKA WIOSNA
Są książki, które czyta się, bo są ciekawie napisane, są takie, które są ciekawe ze względu na tematykę. Są też takie, które mają ciekawą tematykę, ale są tak nieciekawie napisane, że czytanie ich nie sprawia przyjemności. ARABSKA WIOSNA jest jedną z nich. Kto czyta bloga od dłuższego czasu wie, że temat powstań przeciwko dyktatorom świata arabskiego bardzo mnie interesuje, choć skończyło się to, które jakoś najbardziej mnie poruszyło i które trafiło do mnie najbardziej (znaczy libijskie).

Wracając do samej książki, to jest ona napisana tak, że gdyby tematem jej była, powiedzmy, Amazonia, to po pierwszej stronie odłożyłabym ją na półkę. Gdyby ktoś zupełnie niezainteresowany Arabską Wiosną zaczął czytać, nie dobrnąłby do połowy.

Andrzej Meller ZENGA ZENGA. JAK SZCZURY ZJADŁY KRÓLA AFRYKI
To druga książka Mellera, którą przeczytałam i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobała. Opowiada o ogarniętej wojną domową Libii. Opisuje zarówno wydarzenia na froncie i środowisko reporterów. Wszystko z dużą dozą humoru. Jedna z opisywanych historii opowiada o pewnym reporterze, którego jedynym wojennym doświadczeniem były gry komputerowe. Tak samo jak MIRAŻ (czyli poprzednia książka tego autora) jest ciekawie napisana i godna polecenia, choć gdybym miała ją ocenić, nie dostałaby najwyższej możliwej oceny.

No comments:

Post a Comment

Dziękuję!