20 July 2014

Bałtyk



Mieliśmy to szczęście, że pierwszy dzień na polskim wybrzeżu był chłodniejszy. Słońce ukryte było za chmurami, a ludzie niechętnie wychodzili na plażę. Do tego w nocy koncert Pearl Jamu.

6 comments:

  1. piateczka! my dzisiaj wróciliśmy znad morza własnie (pisze "wrociliśmy znad morza", tak jakbysmy nie siedzieli tam od piatku wieczorem do dzisiaj, 9 rano) i środkowe pomorze bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. nie widzialam plaży w samej lebie ani ustce, ale pomiedzy nimi, pomimo pogody, plaże były kilometrami puste. jak wyjdzie słońce to dawajcie na zachod!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na razie dajemy na południe :) na środkowym pomorzu jest taka fajna mieścinka Poddąbie.

      Delete
  2. morze na blogu "bo góry są" intrygująca pogoda;)

    ReplyDelete
  3. Przy duchocie, która teraz panuje, to faktycznie można powiedzieć, że mieliście szczęście :)

    ReplyDelete
  4. uwielbiam chłodne dni nad polskim morzem i spacery pustą plażą, właściwie tyczy się to też lasu, gór i każdego pleneru:)
    zazdroszczę openera

    ReplyDelete
  5. nice pictures! I love the second one :)

    http://httpkat.blogspot.com/

    ReplyDelete

Dziękuję!