27 June 2016

2 x Łódź






Pociąg 'Orzeszkowa' relacji Białystok - Jelenia Góra wjeżdża na stację Łódź Widzew. Potem tramwaj nr 3 do przystanku Piotrkowska - Tymienieckiego i pieszo do art_inkubatora. Kawa, spacer po okolicy, w końcu otwiera się centrum festiwalowe i można zacząć zwiedzanie. 
The "Orzeszkowa" train from Białystok to Jelenia Góra approaches the Łódź Widzew station. Later the tram number 3, do the Piotrkowska - Tymienieckiego stop and a short walk to art_inkubator. A coffee, strolling around, finally the festival center is open and we can start our visit.

Fotofestiwal 2016 nie zawodzi, tak jak poprzedni. Zdecydowana większość wystaw robi ogromne wrażenie. Najbardziej chyba "Via PanAm" Kadira van Lohuizena, "Halfway" Patryka Karbowskiego, "Magnit" Jewgeniego Roppela, "The Man Who Saw Too Much" Enrique Metinidesa, "The Island of the Colorblind" Sanne de Wilde, zbiorowa "Critical Mass: Points of Entry", Friso Spoelstry "Devils and Angels". Było oczywiście jeszcze więcej, nie wszystkie z zaplanowanych udało się zobaczyć (chociażby "Mleczne zęby" Aleksandry Gach), ale przynajmniej przeszłam się trochę po mieście. A biorąc pod uwagę mój raczej marny poziom znajomości miasta Łodzi, to chyba nie jest nic złego. 
Fotofestiwal 2016 isn't disappointing at all, just like the previous one. The majority of exhibitions makes a big impression. Biggest probably "Via PanAm" by Kadir van Lohuizen, "Halfway" by Patryk Karbowski, "Magnit" by Jewgeni Roppel, "The Man Who Saw Too Much" by Enrique Metinides, "The Island of the Colorblind" by Sanne de Wilde, group exhibition "Critical Mass: Points of Entry", "Devils and Angels" by Friso Spoelstra. Of course, there was more, although we haven't managed to see all on the list ("Milk Teeth" by Aleksandra Gach), but at least we've been strolling around for a while. And that, considering my knowledge about this city, isn't bad.

Kilka dni później znowu wsiadam na dworcu Warszawa Centralna do pociągu "Orzeszkowa" relacji Białystok - Jelenia Góra, z którego wysiadam (po nieco dłuższej podróży, bo w międzyczasie zepsuł się pociąg i trzeba się było przesiadać) na stacji Łódź Widzew. Tramwajem do Stacji Jednorożców (Piotrkowska - Centrum), pieszo do MS2, muzeum sztuki, co trochę zajmuje, bo tym razem to wycieczka klasowa i wychowawczyni cały czas na zatrzymuje i opowiada o mijanych po drodze punktach. Muzeum jest świetne. Jedziemy pózniej pełnym tramwajem na Księży Młyn, przetrwania gratuluje nam przewodniczka w Muzeum Kinematografii, którego zwiedzanie zaczynamy od zobaczenia Filmówki.
A few days later I'm getting on the 'Orzeszkowa' train from Białystok to Jelenia Góra on the Warsaw Central Station, which I'm leaving (after a bit longer journey, as the train got broken before we reached the next stop and we had to change it) on the Łódź Widzew station. On tram to The Unicorn Stable (Piotrkowska - Centrum stop) and a walk to MS2, the art museum, which takes a while, because this time it's a school trip and our teacher tells us to stop and teaches us about places we see. The museum is great. We're on the full tram later, going to the Księży Młyn district. Museum od Cinematography's guide congratulates us surviving. We start our visit with seeing the Film School

Ostatni raz przed wakacjami na dworcu Łódź Widzew, oczekiwanie na pociąg do Warszawy.
For the last time before the summer holidays we're on the Łódź Widzew train station, waiting for the train to Warsaw.
























No comments:

Post a Comment

Dziękuję!