14 September 2016

Hammeren


 Dzień na północy.
A day in the north.

Najbardziej na północ wysunięty punkt Bornholmu, przylądek Hammeren. Minęłyśmy latarnię, teraz siedzimy na skałach i obserwujemy fale uderzające o brzeg. Nie potrzeba muzyki w słuchawkach, nie potrzeba niczego, jest pięknie. Robimy kilka pamiątkowych zdjęć, nawet ja przywiozę stąd dwa portety, potem idziemy znów po rowery.
The northernmost point of Bornholm, Hammeren Cape. We passed by the lighthouse, now we're sitting on the rocks and observe the waves. No need for the music in the earphones, for nothing, it's beautiful. We take few photos (even I will have some taken), then we go for our bikes again.

Ze ścieżki z parkingu w Sandvig do latarni, Hammerodde Fyr, widać małe czerwone kajaki na morzu. Morze jest dzisiaj spokojne.
From the path from Sandvig parking to the lighthouse, Hammerodde Fyr, there's a nice view at small kayaks on the sea. The sea is calm today.

Przy powrocie wizyta w Sandvig, potem w Allinge, zostawiamy rowery w Sandkås i idziemy pieszo do Tejn. Po drodze spotykamy rodzinę saren na jednej z bocznych uliczek, na końcu których zaczyna się las. 
On our way back we visit Sandvig, later Allinge, leave bikes in Sandkås and walk to Tejn. On one of the streets, where town meets the forest, we meet a deer family.

Wieczorem nad morze.
Sea in the evening. 








photo on the left was taken by Lucyna













No comments:

Post a Comment

Dziękuję!